24 października, 2016

Nowa koncepcja na bloga, czyli powrót w wielkim stylu :)

W przeciągu roku 2015 /16, mój świat nie raz wywracał się do góry nogami. Nie raz musiałam przezwyciężać pewne życiowe trudności, które -wbrew pozorom- wcale nie były błache. Nie chcąc przedłużać, zechcę zaprosić Was do bardzo ważnego posta, w którym odpowiem na kilka pytań, na których odpowiedź na pewno niejedno z Was czeka. To będzie długi wpis, więc znajdź odpowiednią ilość czasu, weź ciasteczko i herbatę i -jeżeli możesz- dokładnie przejrzyj to, co zobaczysz w dalszych linijkach tego posta. Będę Ci bardzo wdzięczna, za poświęcony czas :)! 


1. DLACZEGO ODESZŁAM OD BLOGOWANIA?
Najprościej jest powiedzieć, że się "wypaliłam", że zabrakło mi chęci i czasu, ale znacie mnie - nie lubię takich standardowych, zwyczajnych  odpowiedzi. Żyję w przekonaniu, że jeżeli już coś robić, to jak najlepiej. I tego trzymałam się pisząc posty. Kiedy nagle... Przestałam. Skończyła się we mnie ta potrzeba robienia z wpisu tasiemca przepełnionego obszerną fotorelacją. Próbowałam wrócić nie raz, ale czułam, że dając Wam te wszelkie obietnice - i tak zabraknie mi sił, aby je spełnić. I to fakt, bo wciąż z wielu z nich się nie wywiązałam. Wydawało mi się, że blogowanie będzie ze mną zawsze, co by się nie działo. Jednak realne życie okazało się być ważniejsze, a blog odszedł w niezapomniane, jakby nigdy go nie było. Choć nadal wspominałam Was - czytelników, którzy nawet przez tą nieobecność wracali do moich dawnych wpisów i zdjęć. Jeszcze jednym powodem odejścia było to, że wraz z dorastaniem, przestało mnie fascynować pisanie "historyjek z życia ZP", a same modele stawały mi się obce. Tworzenie opowieści i opisywanie ich jakby miały miejsce w normalnym życiu jest sztuką i nie żałuję, że tyle czasu się tym zajmowałam. Ale jednocześnie doszłam do wniosku, że to już nie daje mi radości i że w zamian chcę Wam opowiedzieć o różnych innych rzeczach.


2. CO JEST POWODEM MOJEGO "WIELKIEGO" POWROTU?
Na pewno -po pierwsze- pewien rodzaj tęsknoty za tym całym blogowym światem i za ludźmi, których tutaj poznałam. Po drugie - lepszy etap w życiu, a po trzecie - nowy pomysł na odbudowanie bloga i stworzenie tutaj czegoś nieco innego niż do tej pory.

3. JAKIE ZAPLANOWAŁAM ZMIANY? CZY TO KONIEC "ZP"?!
Zmiany jakie się pojawią będą, co by tu dużo mówić... ogromne. Jak pewnie zauważyliście, kwestia wizualna bloga już nabrała nowego wyglądu, łącznie z tytułem/nazwą. Po samym pytaniu (szczególnie tej drugiej jego części), które pojawiło się w tym punkcie, niewątpliwie większość osób omal nie zeszła na zawał i najpewniej wciąż nie może wyjść z szoku. Moi kochani, już tłumaczę :). Pisanie non stop o modelach, o wyimaginowanej stadninie i o tym, co dzieje się w znanej Wam doskonale "Złotej Podkowie" stało się dla mnie udręką. Poczułam się jak więzień, pisząc o własnej pasji. To okropne uczucie, oby nigdy Was nie dotyczyło! Niestety moi drodzy, wiem, że to zaboli ale - póki co - "ZP" ZNIKA z bloga, a dawne "Galopujące Marzenia" pogalopują w świat. KONIEC z zamienianiem bloga w stronę stadniny. Koniec z opisami modeli według rasy, maści, wieku itd. Wielu z Was teraz zaszlocha, wielu odetnie sobie prąd na znak strajku albo odkręci gaz w domu w próbie samobójstwa (NIE, NIE RÓBCIE TEGO hahahaha XD).

Raz na jakiś czas spróbuję Wam opisać coś o tym, co z końmi, abyście mogli powspominać te stare, dobre czasy, jednak nie będzie to już temat przewodni. Od teraz blog ten będzie mieszanką tego, o czym CHCĘ Wam opowiadać. O tym co mnie irytuje a co lubię, o koniach i o pasji do jeździectwa, o fotografii (będzie pełno zdjęć mojego autorstwa, ale już nie tylko modeli!), o modelach i to już bardziej na poważnie niż "historyjkowo", o mojej szkole do której się dostałam i gdzie rozwijam min. talent fotograficzny. Będą relacje z moich różnych wypadów, będą odpowiedzi na wasze pytania... Tak więc teraz będzie to miejsce opowiadające o mnie, moim podejściu, moich pasjach i po prostu - o moim życiu. Powtórzę raz jeszcze - wciąż będą konie, teraz nawet bardziej żywe niż figurkowe i nigdy nie zaprzestanę wypowiadać się w ich temacie bo przecież to część mojego życia :). I przysięgam - To nie będzie typowy blog nastolatki. To będzie blog "Nietypowej Nastolatki". Przecież wiecie, że jestem zbyt zwariowana żeby Was zanudzić! Mam nadzieję, że dacie mi szansę i odnajdziemy się wspólnie w wielu innych tematach niż konie - bo w końcu moi czytelnicy to inteligentni i otwarci na pomysły ludzie, czyż nie? :)

Teraz często będziecie mnie widzieć :)!

4. JAK WYGLĄDA ZMIANA ZAKŁADEK I BOCZNEGO PASKA NA BLOGU?
Od teraz, ze względu zmian w ogólnej tematyce, zmienił się opis mojej twórczości na pasku bocznym, widocznym po prawej stronie. Teraz jest adekwatny do obecnie działającego bloga, niebawem pewnie go wydłużę :)! Co do zakładek widocznych w tabelce tuż pod główną nazwą - sprawa ma się bardzo podobnie. Na miejscu dawnych zakładek o nazwach "Stajnia sportowa" oraz "Stajnia rekreacyjna",  pojawiła się teraz po prostu jedna, ogólna, nosząca tytuł "Modele koni". Pojawił się odświeżony "Kontakt", a także zakładka o nazwie "Autorka" gdzie możecie przeczytać ciut o mnie (też wciąż w trakcie tworzenia). Zniknęła min. Lista Marzeń, czy (póki co) - linki do starych opowiadań z 10-rozdziałowej powieści końsko-fantastycznej, znanej jako ‘DL‚. W zamian pojawiła się zakładka "Sprzęt/Programy", przedstawiająca to, na czym pracuję względem fotografii oraz obróbki zdjęć. Ponadto PLANUJĘ dodać zakładkę "WIP", czyli Work In Progress - będzie tam to, nad czym obecnie pracuję, ale to z czasem...



5. CO Z LOGO BLOGA?
Z racji zmian, nie będę już posługiwać się dawnym znaczkiem stworzonym dla "ZP".
Co do zdjęć, będziecie mogli rozpoznać mnie pod nazwą "JF fotografia" oraz na prostym logo, podanym poniżej :) 
Na dziś chyba wystarczy...
Póki co mam parę pomysłów na posty, później będę oczywiście pytała Was jaki temat powinnam poruszyć. No to na tyle, dzięki za uwagę i do następnego posta. Widzimy się w piątek :)!
#Jagoda